- „Raszystowscy (rosyjscy) terroryści zmienili taktykę i próbują teraz szantażować Ukrainę i cały świat atakami rakietowymi na odległe podstacje zasilające elektrownię jądrową”

- podkreśla ukraiński koncern Enerhoatom.

W oświadczeniu zaapelowano do społeczności międzynarodowej o jak najszybsze podjęcie działań na rzecz demilitaryzacji elektrowni, wycofania z jej terenu rosyjskiego personelu i powrotu elektrowni pod kontrolę Ukrainy. Zaznaczano, że wymaga tego „bezpieczeństwo całego świata”.

Ostatni raz koncern informował o odcięciu linii elektrycznej od elektrowni w ub. tygodniu.