Onet donosi, że „odpowiednie projekty sejmowych uchwał są już gotowe i mogą trafić pod obrady już w przyszłym tygodniu”. Wedle ustaleń portalu, „niewykluczone, że także uchwałą Sejmu nowa większość usunie samą Przyłębską z funkcji prezesa Trybunału, uznając, że jej kadencja już dawno się skończyła”.

Urzędnicy Pałacu Prezydenckiego mają mieć świadomość, że koalicja Donalda Tuska może zdecydować się na ten ruch pod nieobecność prezydenta w kraju.

- „Jeśli nowa większość z premierem Donaldem Tuskiem za pomocą uchwał Sejmu będzie usuwać legalnie powołanych przez pana prezydenta sędziów Trybunału, to odpowiedź głowy państwa będzie zdecydowana i stanowcza, a pan prezydent użyje wszelkich swoich konstytucyjnych prerogatyw, aby powstrzymać ten zamach na Trybunał Konstytucyjny”

- mówi informator Onetu przedstawiany jako „bliski współpracownik prezydenta”.

W przypadku próby usunięcia sędziów TK, reakcja prezydenta ma być znacznie bardziej stanowcza niż było to w przypadku przejmowania mediów publicznych i prokuratury.

- „Dla Andrzeja Dudy ma to być przysłowiowy rubikon, po którego przekroczeniu nie będzie już odwrotu. A wojna na szczytach władzy może przybrać niespotykaną dotychczas po 1989 r. skalę”

- twierdzi Onet.

Prezydent ma brać pod uwagę zajęcie się sprawą przez Radę Bezpieczeństwa Narodowego oraz sięgnięcie po kolejne przewidziane w Konstytucji środki przewidziano w przypadki ataku na ustrój państwa.

- „Pan prezydent ma plan i użyje wszelkich swoich konstytucyjnych prerogatyw, by zapobiec zamachowi na Trybunał Konstytucyjny, który byłby początkiem zamachu stanu w Polsce”

- mówi źródło w Pałacu Prezydenckim.