We wtorek premier Donald Tusk oświadczył, że gotowy jest wniosek o postawienie przed Trybunałem Stanu prezesa Narodowego Banku Polskiego. Wczoraj natomiast przewodniczący sejmowej Komisji Finansów Publicznych Janusz Cichoń, który koordynuje przygotowanie wniosku zapowiedział, że trafi on do Sejmu w najbliższy wtorek.

Do sprawy na antenie RMF FM odniosła się Marta Kightley, która podkreśliła, że prof. Glapiński nie zamierza zawieszać wykonywania obowiązków.

- „Nie odsunie się, to byłoby bardzo złe dla banku centralnego”

- podkreśliła.

W ocenie wiceszefowej NBP, działania koalicji rządzącej są kontynuację rozpoczętej już kilka lat temu nagonki na prof. Glapińskiego.

- „To jest znowu szukanie paragrafu na człowieka. Teraz zostały postawione takie zarzuty, które nie mają żadnego związku z rzeczywistością”

- stwierdziła.