RMF24 informuje o uszkodzeniu podmorskiego kabla SwePol Link, przesyłającego prąd ze Szwecji do Polski. Awarię wykryto w nocy w szwedzkiej stacji na lądzie. Szwedzi zapewniają, że do północy uda się uporać z awarią. Na razie nie są znane jej przyczyny.

Kolejna zagadkowa awaria pozbawiła z kolei prądu całą wyspę Bornholm. Uszkodzony został podmorski kabel. Duński operator uspokaja, że była to „normalna awaria”.

Pod koniec września w pobliżu wyspy doszło do eksplozji, w wyniku których poważnie uszkodzone zostały gazociągi Nord Stream. Niemieckie władze szybko wykluczyły awarię i wskazały, że doszło do celowego sabotażu. Na razie nie wiadomo, kto odpowiada za atak. Eksperci wskazują, że najpewniej przeprowadziła go Rosja, chcąc pogłębić kryzys energetyczny w Europie. Już po ataku na Nord Stream szwedzkie służby sprawdzały, czy nie został uszkodzony polsko-szwedzki kabel.