Chipy kupowane przez moskiewski reżim w zachodnich krajach są „wykorzystywane w dronach Orlan-10 i Shahed-136, wieloprowadnicowych wyrzutniach rakietowych Tornado i Smiercz, pociskach Iskander, Kalibr i Kindżał, a także rakietach manewrujące X-101, X-555, X-38, X-59MK i X-31” – podaje portal forsal.pl, powołując się na PAP oraz doniesienia Głównego Zarządu Wywiadu ministerstwa obrony Ukrainy (HUR).
Jak podają służby ukraińskie, Rosja posiada swój własny system nawigacyjny GLONASS, ale bez zachodnich mikroczipów byłby on zwyczajnie ślepy.
Informacje te zostały ujawnione przez Ukrainę po kolejnym rosyjskim ataku rakietowym, który miał miejsce w środę. Został on wymierzony w infrastrukturę energetyczną i cywilną, w efekcie czego „większość ukraińskich miast została odcięta od prądu. Rosyjskie rakiety trafiły też w budynki mieszkalne, zabijając 10 osób” – podaje HUR.
GLONASS to rosyjski system podobny do GPS i jest on obecnie „wykorzystywany głównie do naprowadzania pocisków na ukraińskie miasta”.
Jak podkreśla HUR Rosjanie w swoich rakietach wykorzystują głównie systemy cywilne, co – ocenia HUR – jest słabym puntem rosyjskiej machiny zabijania. Cywilne rozwiązania rosyjscy zbrodniarze wykorzystują do celów militarnych.
HUR podaje też nazwy producentów, których czipy są wykorzystywane przez kremlowski reżim.
- W USA są to: Linx Technologies, Broadcom, Qualcomm, Telit, Maxim Integrated, Trimble oraz Cavli Wireless. Wśród producentów szwajcarskich - u-blox AG oraz STMicroelectronics. Z Kanady to przedsiębiorstwa Sierra Wireless i NovAtel. Ukraiński wywiad podał też nazwy jednej firmy brytyjkiej (Antenova) i jednej belgijskiej (Septentrio) – podaje forsal.pl.
Jak oceniają Ukraińcy, bez tych czipów system GLONASS nie byłby w stanie funkcjonować, ale nie zadziałała kontrola producentów dotycząca zastosować ich rozwiązań, a „Rosja ciągle wymyśla nowe sposoby na omijanie sankcji i zakup technologii”.
Ukraiński wywiad apeluje do zachodnich firm, aby same zainteresowały się, do jakich celów Rosja za pomocą systemu GLONASS wykorzystuje ich czipy oraz aby firmy te usunęły „funkcję obsługi tego systemu nawigacyjnego ze wszystkich swoich urządzeń”.
