Zacharowa wydała oświadczenie w związku z brakiem zaproszenia dla rosyjskiego ambasadora w Polsce na uroczystości upamiętniające wyzwolenie niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz.

„Bez względu na to, jak nasi europejscy niepartnerzy wymyślili swoje próby przepisania historii na nowo, pamięć o radzieckich bohaterach wyzwolicielach i okropnościach nazizmu nie mogą zostać wymazane” – napisała rzeczniczka putinowskiej dyplomacji na Telegramie.

Zacharowa przypomniała, że po raz pierwszy głos podczas oświęcimskich uroczystości nie został udzielony przedstawicielom Rosji już w ubiegłym roku, ale dopiero na tegoroczne obchody ambasador Federacji Rosyjskiej w ogóle nie został zaproszony.

Rzecznik rosyjskiego MSZ uważa, że Polska już od 2004 roku wymyśla preteksty, by w obchodach nie uczestniczyli rosyjscy oficjele: „Nie byli usatysfakcjonowani, ponieważ mieszkańcy ziem, które w latach 1939-1941 weszły w skład Związku Sowieckiego, zostali wymienieni w ekspozycji jako obywatele ZSRR”.

Używając zacharowej nowomowy Rosjanie zapewne analogicznie nie byliby „usatysfakcjonowani”, gdyby Niemcy nazywali obywatelami III Rzeszy obywateli ZSRR, którzy znaleźli się na podbitych w 1941 roku przez armię Hitlera sowieckich terytoriach.