W mieście, które Rosjanie zajęli w marcu ubiegłego roku, doszło do przerażającego morderstwa. Zamordowano dziewięć osób, w tym dwójkę dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. Na ciałach ofiar znalezionych w jednym z domów znaleziono rany postrzałowe.

Zginęło małżeństwo wraz z dziećmi, a także ich pięcioro krewnych, którzy zebrali się z okazji rodzinnej uroczystości. Według mieszkańców dzień wcześniej właściciel domu wszedł w konflikt z rosyjskimi żołnierzami, żądającymi od niego bimbru. Są informacje, wedle których Rosjanie chcieli przejąć dom na swoją kwaterę.

Teraz Komitet Śledczy Rosji przekazał, że zatrzymano dwóch żołnierzy podejrzanych o zabójstwo.