TSUE orzekł dziś, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego, uchylając immunitet sędziego Igora Tuleyi i zawieszając go w czynnościach służbowych działała niezgodnie z prawem Unii Europejskiej. W ocenie luksemburskiego trybunału, sędzia Tuleya powinien powrócić do pracy.
- „Zabawne jest to dzisiejsze orzeczenie”
- komentuje na Twitterze minister Michał Wójcik z Suwerennej Polski.
Polityk przypomniał, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego została w Polsce zlikwidowana, a sędzia Igor Tuleya wrócił do pracy po decyzji Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN z listopada ub. roku. Zwrócił też uwagę na jeszcze jeden istotny szczegół.
- „Wyrok odczytał p.Safjan, któremu już dawno minęła kadencja”
- zauważył.
Zabawne jest to dzisiejsze orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie p.Tuleyi. Zajęli się Izbą Dyscyplinarną, która już nie istnieje. Przywrócili p.Tuleję do roboty, choć od 8 miesięcy w niej jest. Wyrok odczytał p.Safjan, któremu już dawno minęła kadencja.
— Michał Wójcik🇵🇱 (@mwojcik_) July 13, 2023
