Stan oficjalnych aktywów Polski wyniósł na koniec listopada aż 186,7 mld dolarów. W przeliczeniu na euro byłoby to nieco ponad 170 miliardów. To rekordowy poziom rezerw skumulowanych przez bank centralny.
Co istotne, oznacza to kolosalny wręcz wzrost stanu rezerw w porównaniu do 2015 roku. Jak zauważył ekonomista Andrzej Stefaniak, przez ostatnie 8 lat poziom rezerw uległ powiększeniu aż o 354 miliardy złotych. Od wyborów parlamentarnych w 2019 roku rezerwy wzrosły z kolei o 260 miliardów złotych.
Tylko w październiku 2023 roku rezerwy zostały powiększone o wartość równą 5 miliardom euro. Tak poinformował w oficjalnym Komunikacie Narodowy Bank Polski.
Jak podkreślał Stefaniak w swoim komentarzu zamieszczonym w serwisie Twitter, poziom rezerw wynoszący 185 miliardów dolarów to absolutny rekord. Nigdy w historii nie miała miejsca taka sytuacja.
Imponująca jest także wartość samego złota zgromadzonego przez NBP. Na koniec listopada było to ponad 21,5 mld euro. Złoto to dla polskiego banku centralnego główny sposób budowania rezerw – obok lokat o wysokiej ocenie wiarygodności oraz papierów wartościowych.
