Emmanuel-Jones, urodzony na Jamajce brytyjski biznesmen i farmer oraz twórca marki „The Black Farmer”, skrytykował w czasie dyskusji zdjęcie z „Daily Mirror” przedstawiające brytyjskie piłkarki i stwierdził, że nie jest ono „tak bardzo różnorodne”. „To naprawdę jest widoczne – krytykował dalej. – Wyglądają na blondynki i niebieskookie. (...) To się rzuca w oczy, że nie reprezentuje to różnorodnej Wielkiej Brytanii. Wszystko to niebieskookie blondynki – i życzę im dobrze – ale sądzę, że powinniśmy się spytać samych siebie, dlaczego jest tak, że brak tu różnorodności”.

Emmanuel-Jones porównując drużynę męską z żeńską spytał się też, dlaczego ta różnorodność widoczna w męskim zespole „nie przekłada się na zespół żeński?” Obecne z nim w studio dwie kobiety stwierdziły, że byłoby to ważne dla małych dziewczynek, gdyby mogły na takim zdjęciu znaleźć kogoś, z kim mogłyby się utożsamić, a potem wybrać podobną karierę. Także w zeszłym roku prezenterka sportowa BBC Eilidh Barbour skrytykowała angielskie piłkarki za brak „różnorodności” i fakt, że są „wszystkie białe”.

„Rasistowskie” uwagi komentatorów przypominają opinię aktorki o imieniu Adjoa Andoh, która w czasie transmisji z koronacji króla Karola, stwierdziła, że rodzina królewska jest „strasznie biała”. Z kolei portal „Fronda” informował o najnowszym skandalu, jaki wybuchł w Londynie, gdy na oficjalnej stronie burmistrza tego miasta pojawiło się zdjęcie z wizerunkiem białej rodziny i napisem, że „nie reprezentuje prawdziwych Londyńczyków”.

Komentarz Emmanuela-Jonesa spotkał się z krytyką w mediach społecznościowych. Chris Rose, czarnoskóry komentator polityczny, stwierdził: „To rozczarowujące, ale przewidywalne, że zobaczy się tego typu komentarze o angielskiej drużynie kobiet. Czy nie jest to przypadkiem możliwe, że wybrano najlepsze? Inne kraje mają drużyny o podobnym poziomie różnorodności, ale ich się za to nie krytykuje”.