W środę rzecznik PO Jan Grabiec poinformował o skierowaniu wniosku o proces w trybie wyborczym przeciwko PiS.

 - „PiS będzie musiał przeprosić za kłamstwo w spocie o 15 proc. bezrobociu w czasie rządów premiera Tuska. Owszem 15 proc. i więcej bezrobocia było, ale za premiera Kaczyńskiego”

- napisał na X.com.

Chodzi o spot PiS, w którym pada zdanie: „Pamiętam, jak rządził Tusk; pamiętam, straciłem pracę, bo bezrobocie było 15-procentowe”. Rzeczywiście, w materiale pojawiła się pewna nieścisłość. W lutym 2013 roku bezrobocie sięgnęło 14,4 proc. I to te 0,6 pkt proc. okazało się jedyną nieścisłością, którą politycy PO byli w stanie wyłapać w materiale przypominającym o rozbrajających armię, podnoszących wiek emerytalny i głuchych na problemy społeczne rządach PO-PSL.

Wczoraj sąd w trybie wyborczym nakazał zaprzestanie rozpowszechniania informacji o 15-procentowym bezrobociu w 2013 roku. W ten sposób politycy Platformy Obywatelskiej zachęcili do dyskusji na temat bezrobocia, w którą włączył się premier.

- „Za Tuska było takie bezrobocie, że nawet sam Tusk wyjechał do pracy za granicę”

- napisał szef rządu na X.com.