„Oni są w Kijowie. Walczymy w Kijowie, Emmanuel” – mówił łamiącym się głosem Zełenski do Macrona.
„To nie do wyobrażenia” – relacjonował Macronowi Zełenski i podkreślił, że zginęły już „tysiące” Ukraińców, a nikt w Kijowie nie jest bezpieczny.
„Jesteśmy otoczeni” – mówił Wołodymyr Zełenski.
Prezydent Zełenski apelował też do francuskiego przywódcy o stworzenie „koalicji antywojennej” z udziałem prezydenta USA Joe Bidena oraz całego Zachodu.
