Zespół ze stolicy Katalonii podejmował wczoraj na stadionie Camp Nou Real Valladolid i rozprawił się z rywalem bez problemów, pokonując go aż 4:0. Dwa gole dla gospodarzy strzelił Robert Lewandowski.
Polak już w pierwszych minutach spotkania otworzył wynik meczu w ekwilibrystyczny sposób dochodząc do dośrodkowania i pakując piłkę z kilku metrów do bramki rywali. W drugiej połowie podwyższył wynik na 3:0 demonstrując spektakularną sztuczkę techniczną. Stadion zareagował na niecodziennej urody gola Polaka aplauzem i podziwem, skandując nazwisko polskiego napastnika.
Robert Lewandowski zagrał w hiszpańskiej La Liga zaledwie trzy spotkania a już bije historyczne rekordy. Jest pierwszym zawodnikiem w dziejach Barcy w XXI wieku, któremu udało się strzelić aż 4 gole w 3 pierwszych meczach, a także pierwszym od ponad dekady piłkarzem w całej lidze hiszpańskiej, któremu udało się dokonać tego wyczynu.
Po trzech kolejkach obecnego sezonu Lewandowski przewodzi w tabeli najskuteczniejszych strzelców hiszpańskiej LaLiga. Uważany przed transferem do Barcelony kapitana polskiej reprezentacji za najlepszego napastnika ligi hiszpańskiej - Francuz Karim Benzema ma obecnie o jedno trafienie mniej od Polaka.
Puyol już jest w nim zakochany. Trudno się dziwić. Lewandowski się bawi. #BarcaValladolid
— Rafał Majchrzak (@RMnaTT) August 28, 2022
pic.twitter.com/EO0LXu1TVt
