17-letniego pomocnika Stali Rzeszów na długo zapamiętają nie tylko słowaccy piłkarze, którzy w spektakularnym popisie kunsztu piłkarskiego Tomasza Łyczko robili za przysłowiowe słupki slalomowe.

Niesamowita akcja Polaka już obiegła media na całym świecie, wzbudzając zachwyt futbolowych ekspertów i kibiców.

Czy obserwujemy narodziny nowej gwiazdy polskiego futbolu? Oby tak się stało.

Pamiętać jednak należy również i o tym, jak wiele gigantycznych talentów polskiego futbolu zostało na zawsze zmarnowanych, by sięgnąć po przykład pierwszy z brzegu - Mirosława Okońskiego, potrafiącego w porywach ośmieszać najlepszych na świecie obrońców, a jednak ów piłkarz z niekwestionowanym potencjałem na zostanie prawdziwym artystą europejskiego futbolu, nigdy nie pojechał nawet na turniej mistrzowski.