„Uważamy, że Rosja, która przekroczyła wszystkie możliwe czerwone linie, nie powinna uczestniczyć we wspólnej dyskusji z parlamentarzystami innych krajów, zwłaszcza że jest to bardzo obraźliwe – zarówno politycznie, jak i moralnie, dla delegacji ukraińskiej” - oświadczyła Aleknaite-Abramikiene.
Natomiast członek litewskiej delegacji i szef sejmowego komitetu bezpieczeństwa narodowego i obrony Laurynas Kascziunas, stwierdził podczas konferencji prasowej, że rosyjska delegacja na ZP OBWE składa się ze „zwolenników Putina w Dumie, którzy pretendują do statusu zbrodniarzy wojennych”.
