Zbigniew Ziobro udzielił wywiadu „Super Expressowi”, w którym był pytany o realizację polskiego Krajowego Planu Odbudowy. Polityk jednoznacznie stwierdził, że środki z unijnego Funduszu Odbudowy stały się „elementem mechanizmu szantażu” realizowanego przez niemieckie władze w celu „osłabienia polskiego rządu i doprowadzenia do zmiany władzy w Polsce”.

- „Dlatego przekonywałem premiera, aby nie zgadzał się na mechanizmy zagrażające naszej niepodległości. To był błąd, że premier zaufał Brukseli. Był pod presją opozycji, która kolaboruje z Niemcami. Tusk to niemiecki kolaborant, a oni chcą go obsadzić na urzędzie premiera. Trzeba zrobić wszystko, aby tak się nie stało”

- powiedział.

Stwierdził też, że „UE ewoluuje w kierunku unii germańskiej, niemieckiej i zdominowanej przez lewackie wartości, które chcą zrobić reset i wymazać dziedzictwo Europy czyli chrześcijaństwo”.

Dodał, że elementem tej „lewackiej działalności” są ataki na pomniki św. Jana Pawła II.