W rozmowie na antenie Radia Zet poseł Polski 2050 stronił od konkretów jeśli chodzi o wytłumaczenie sytuacji, w której rosyjski obiekt przekroczył polską przestrzeń powietrzną i nie można go naleźć od dziesiątek godzin. Stwierdził też, że:

Mamy do czynienia z taką sytuacją, którą zwykliśmy określać «nową normalnością»”.

Dodał, że należy przyzwyczaić się, że nasza wschodnia granica cały czas testowana jest przez zbrodniczy reżim rosyjski i nie jest przypadkiem, że różnego rodzaju obiekty ją naruszają, ponieważ mamy do czynienia z testowaniem naszych zdolności.

Tymczasem jak przypominają internauci, ten sam Mirosław Suchoń wzywał do dymisji ówczesnego szefa MON Mariusza Błaszczaka, gdy spadła rosyjska rakieta pod Bydgoszczą.