Już 22 września w telewizyjnej Dwójce zaśpiewam dla Was znane i lubiane, polskie piosenki o miłości. „Biesiada miłosna” startuje o 20:50! - napisała na Facebooku Ewelina Lisowska, a pod jej wpisem pojawiła się fala hejtu.

Piosenkarka postanowiła odpowiedzieć na krytykę formułowaną pod jej adresem.

Moja praca to występy artystyczne. Nigdy nie łączyłam, nie łączę i nie będę ich wiązać z polityką. Swój głos proszę wykorzystać, idąc na wybory. Nie zamierzam wykluczać się z działań artystycznych, bo rządzi partia A czy też partia B. Zawsze ktoś będzie rządził nie tak, jak sobie tego życzymy. Ile ludzi, tyle poglądów i opinii – odpowiedziała Ewelina Lisowska.