„Republika Federalna Niemiec uchyla się od bardzo podstawowych rzeczy, takich jak dbanie o środowisko. Mamy ponad siedem miejsc, w których Republika Federalna Niemiec uchyla się od odpowiedzialności i łamie politykę traktatową” – powiedział podczas dzisiejszej konferencji prasowej wiceminister Ozdoba.

Wiceszef resortu klimatu i środowiska sprecyzował, że „te miejsca, to są miejsca, do których firmy niemieckie przywiozły nielegalnie na terytorium RP odpady, a Niemcy nie chcą ich z powrotem zabrać, sfinansować sprzątnięcia”.

Polityk Suwerennej Polski wyjaśnił, że w Gliwicach zalega 1300 ton odpadów, w Babinie - 450 ton, Sarbii - 8700 ton, Sobolewie 3360 ton, Starym Jaworze - 1156 ton, a w Tuplicach 20000 ton.

„Niemieckie odpady muszą zniknąć z Polski” – nie pozostawił wątpliwości wiceminister Ozdoba.