Jak informuje portal polsatnews.pl, „szwedzkie Siły Zbrojne prowadzą własne badania dna morskiego w pobliżu wycieków gazu na Nord Stream”, prowadząc też własne dochodzenie dotyczące wybuchów. Do dwóch jednostek szwedzkich dołączył w czwartek rano rosyjski statek badawczo-usługowy Nefrit.
Jak poinformował rzecznik szwedzkiej marynarki wojennej Jimmi Adamsson w rozmowie z Sveriges Radio, rosyjska jednostka nie potrzebuje pozwolenia od Sztokholmu na prowadzenie własnych działań.

- Operator rurociągów, spółka Nord Stream AG, przekazał w oświadczeniu, że statek przystąpi do badań obszaru uszkodzenia gazociągu w ciągu 24 godzin. Spędzi tam od trzech do pięciu dni – czytamy na portalu polsatnew.pl.