51-letnia dziś Wanda Palmer została znaleziona w czerwcu 2020 roku ciężko ranna na kanapie w swym domu przez policjantów z Wirginii Zachodniej.

Jednak po dwóch latach od tego tragicznego kobieta wybudziła się ze śpiączki.

Kilka tygodni temu została przesłuchana przez śledczych i … wskazała sprawcę napaści.

Jak ujawniła Wanda Palmer był nim jej brat, starszy od niej o  4 lata – Daniel Palmer.

Pytana przez śledczych czy wie, jakie motywy mogły kierować jej bratem podczas napaści na nią, odpowiedziała: „Bo jest podły”.

Pomiędzy dwojgiem rodzeństwa już wcześniej miało dochodzić do scen przemocy.

Mężczyzna został aresztowany i oskarżony o usiłowanie zabójstwa, ale śledczy cały czas badają sprawę.