8 listopada w Stanach Zjednoczonych odbyły się tzw. wybory połówkowe – przeprowadzane w połowie kadencji prezydenta. Amerykanie wybrali wszystkich przedstawicieli Izby Reprezentantów oraz jedną trzecią składu Senatu. Pięćdziesiąty mandat, który pozwoli Demokratom utrzymać większość w Senacie dało zwycięstwo senator Catherine Cortez Masto w Nevadzie. Zdobyła ona 6,5 tys. głosów więcej niż kandydat Republikanów Adam Laxalt. Mając 50 proc. mandatów w liczącej 100 senatorów izbie Demokraci będą mieli większość, ponieważ w przypadku remisu w głosowaniu rozstrzygający głos należy do wiceprezydenta. Możliwe jednak, że Demokraci zdobędą również 51. mandat. 6 grudnia odbędzie się najpewniej „dogrywka” w Georgii.
Wciąż nie wiadomo, kto ostatecznie będzie kontrolował Izbę Reprezentantów.
