Pod koniec listopada Sejm odwołał członków komisji ds. rosyjskich wpływów. Wcześniej jednak komisja opublikowała raport cząstkowy ze swoich działań. Po przyjrzeniu się współpracy SKW z FSB komisja rekomendowała niepowoływanie na funkcje związane z bezpieczeństwem państwa grupy polityków Platformy Obywatelskiej. Samemu Donaldowi Tuskowi zarzucono, że kierując rządem nie sprawował właściwego nadzoru nad służbami. Teraz raport ten zniknął ze stron rządu.

Tymczasem wedle badania United Surveys zrealizowanego dla Wirtualnej Polski, aż 52,8 proc. Polaków domaga się dalszych prac komisji.