W rozmowie z Polską Agencją Prasową lider Kukiz’15 podkreślił, że wspólny start w wyborach jest możliwy, o ile przegłosowane zostaną dwie ostatnie ustawy, na których zależy jego ugrupowaniu. Chodzi o projekt dotyczący obniżenia progu frekwencyjnego w referendach lokalnych i wprowadzenie instytucji sędziów pokoju.
Pierwszy z projektów może zostać przyjęty już w trakcie trwającego posiedzenia Sejmu. Jeśli chodzi o projekt dotyczący sędziów pokoju, pracująca nad nim podkomisja ma niedługo zakończyć swoje prace. Kontynuować będzie je sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka.
„Doszło do takiego paradoksu, że PiS uchwala proobywatelskie postulaty Platformy z 2004 roku, o których ta zapomniała”
- mówił Kukiz.
Przekazał też, że z prezesem PiS będzie rozmawiał o wpisaniu do programu zmiany ordynacji wyborczej na model mieszany czy projekcie ustawy antysitwowej. Zależy mu także na zniesieniu immunitetów posłów i senatorów.
