W swoim wpisie na Twitterze podkreślił, że ich celem jest budzenie emocji i wywoływanie niepokoju. Dodał:
„Należy pamiętać, że zbliżające się wybory parlamentarne w PL z pewnością znajdą się na celowniku rosyjskiej propagandy”.
Żaryn wskazał, że celem ataków dezinformacyjnych będzie wpływanie na nastroje społeczne, a także polaryzacja i radykalizacja Polaków czy wywoływanie chaosu i podważanie zaufania do państwa. Przypomniał jednocześnie, że już nie raz przedmiotem rosyjskich operacji wpływu były demokratyczne procesy wyborcze na Zachodzie.
Dlatego też – pisze pełnomocnik rządu – uczestnicy denaty publicznej w naszym kraju powinni kierować się:
[…] odpowiedzialnością za słowa i nie prowadzić działań szerzących chaos informacyjny.
Pojawiające się od jakiegoś czasu wypowiedzi niektórych polityków i komentatorów dot. podejrzeń, że w Polsce może dojść do fałszerstw podczas jesiennych wyborów parlamentarnych to nieodpowiedzialne działania, które mają budzić emocje i wywoływać niepokój.
— Stanisław Żaryn (@StZaryn) February 14, 2023
