Dziś rano Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że po wtorkowych lotach patrolowych w rejonie granicy z Białorusią w jednym ze śmigłowców stwierdzono brak zapalnika przy jednym z pocisków.
- „Informujemy, że przy granicy z Białorusią Wojsko Polskie prowadzi intensywne działania z użyciem specjalistycznego sprzętu, mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa. We wtorek po zakończeniu lotów bojowych w jednym ze śmigłowców realizujących patrol w rejonie granicy stwierdzono brak zapalnika w jednym z pocisków”
- napisano w komunikacie.
Dowództwo zapewnia, że „zapalnik ma wbudowane zabezpieczenia i nie stanowi zagrożenia dla otoczenia” apelując, aby w przypadku jego odnalezienia poinformować najbliższą jednostkę wojskową lub policję.
- „Zaznaczamy, że podczas operacji wojskowych, tego rodzaju sytuacje zdarzają się, tak jak m.in. w Afganistanie, gdzie po realizacji lotów bojowych, miały miejsce przypadki stwierdzenia braku elementów wyposażenia”
- dodano.
Dowództwo Generalne opublikowało też w serwisie X.com zdjęcie poszukiwanego zapalnika.
Tak wygląda utracony zapalnik.
— Dowództwo Generalne (@DGeneralneRSZ) August 10, 2023
PRZYPOMINAMY: w przypadku kontaktu z nim prosimy o oznaczenie miejsca jego odnalezienia i powiadomienie najbliższej jednostki wojskowej lub Policji.
Zapalnik nie jest niebezpieczny i posiada zabezpieczenie. pic.twitter.com/2MqXJzb3D3
