Pod koniec sierpnia odbędzie się drugi Campus Polska Przyszłości Rafała Trzaskowskiego. W opozycji do tego wydarzenia Radosław Sikorski, pod patronatem Donalda Tuska organizuje serię szkoleń dla młodzieży w wielu polskich miastach.
„Wprost” donosi, że „walka ludzi Donalda Tuska z prezydentem Warszawy zaczyna dotykać postronnych osób w partii”. Wedle informacji dziennikarzy Marcin Kierwiński „zapowiedział warszawskim radnym KO, że każdy, kto włączy się w pomoc przy Campusie Trzaskowskiego, może zapomnieć o biorącym miejscu na liście wyborczej”.
Ataki skierowane w stronników Trzaskowskiego, podaje „Wprost”, mogą mieć związek z ostatnimi doniesieniami na temat możliwego porozumienia prezydenta Warszawy z Szymonem Hołownią.
- „Ale ja nie wierzę w brawurę Trzaskowskiego. Jest zbyt zależny od liberalnych mediów, żeby się na to poważyć. No i boi się etykiety rozłamowca. Warszawa mu nie wybaczy, jeżeli zamiast integrować opozycję, będzie ją dzielił”
- mówi anonimowo polityk opozycji.
