Jak podaje włoski dziennik za zabójstw Crosetto Moskwa miała wyznaczyć nagrodę w wysokości 15 mln dolarów.

Jak twierdzą włoskie media, wykonawcami zlecenia mieliby być członkowie będącej na usługach Kremla organizacji terrorystycznej „Grypy Wagnera” z jednej z komórek działających w Europie – wskazuje się tych przebywających w Serbii i Estonii.

Il Foglio" zwraca uwagę, że „wiadomość o nagrodzie została ujawniona kilka dni po tym, gdy minister Crosetto powiedział, że znaczny wzrost napływu migrantów do Włoch to rezultat strategii »wojny hybrydowej«, prowadzonej przez grupę Wagnera” – czytamy na portalu wp.pl.

Powyższą hipotezę potwierdzili także inni politycy koalicji rządowej.

Sam minister Crosetto natomiast napisał na Twitterze, że mówienie o tej sprawie publicznie niczemu nie służy.

- "Codziennie krążą informacje, mniej lub bardziej wiarygodne, mniej lub bardziej miłe, które ten, kto zajmuje się bezpieczeństwem Republiki, ma obowiązek zweryfikować, pogłębić i, jeśli to konieczne, zwalczać" – napisał Crosetto na Twitterze.

- "Publiczne mówienie o tym nie służy i nikomu nie pomaga"- dodał włoski minister obrony.