Samolot z dwoma pilotami na pokładzie po uderzeniu w zbocze Etny wybuchł. Piloci prawdopodobnie zginęli – donosi nieoficjalnie portal Rai News.

Maszna ta była od środy "wykorzystywana do gaszenia pożaru w okolicy miejscowości Linguaglossa w prowincji Katania na Sycylii” – czytamy na portalu TVP Info.

Pilotów uznaje się obecnie za zaginionych, a ich poszukiwania wstrzymano po zapadnięciu zmroku. Poszukiwania wznowiono w piątek rano, ale bezskutecznie.