Wiceminister spraw zagranicznych Władysław Teofil Bartoszewski gościł na antenie Radia ZET, gdzie mówił o możliwości pozostania Szymona Hołowni na stanowisku marszałka Sejmu do końca kadencji.

- „To jest decyzja Polski 2050 czy ewentualnie całej Trzeciej Drogi. Moim zdaniem pan marszałek dobrze wykonuje swoją pracę, obserwuję go regularnie, bo siedzę w ławach sejmowych i bardzo to dobrze robi, powinien kontynuować”

- stwierdził polityk PSL.

W jego ocenie lider Polski 2050 powinien pozostać marszałkiem.

- „Nie widzę powodu, żeby zmieniać, zobaczymy, jakie będą decyzje na szczytach partii. Koalicjanci, czyli czterech liderów się zbiera, dyskutuje i rozważa. Ja uważam, że pan Szymon Hołownia powinien pozostać”

- powiedział.

Tymczasem w kolejce do urzędu marszałka Sejmu stoi Lewica, której reprezentantka stanowczo zareagowała na słowa Bartoszewskiego.

- „Jeżeli Trzecia Droga nie dotrzyma umowy, Lewica powinna wyjść z koalicji. To decyzja Lewicy”

- napisała Anna Maria Żukowska na X.com.