Niejednokrotnie oceniana jako hejt, działalność w social mediach byłego prezentera „Faktów” TVN od długiego już czasu musiała budzić troskę.

Dziś rano Lis napisał na swym twitterowym profilu: „W związku z postawionym mi absurdalnym zarzutem i z faktem, że byłem leczony neurologicznie(4 udary), pani prokurator skierowała mnie na obowiązkowe badania psychiatryczne”.

„Oczywiście pójdę( nie wiem czy będzie to świadczyło o zdrowiu psychicznym czy przeciwnie)” - skomentował były już członek trzódki Żakowskiego i dodał: „Witamy w ZSRR”.

Napoleon Bonaparte zapewne pojawi się później.