Joachim Brudziński opublikował w mediach społecznościowych nagranie swojego wystąpienia w Parlamencie Europejskim na temat bezpieczeństwa żywnościowego. Dziennikarkę „Gazety Wyborczej” Dominikę Wielowieyską bardziej niż temat wystąpienia, zainteresował jednak strój, w jakim wystąpił europoseł.
- „Panie Pośle, czy nie mógłby Pan nieco zadbać o strój? Reprezentuje Pan Polskę na międzynarodowym forum”
- napisała dziennikarka.
Brudziński nie kazał długo czekać na odpowiedź.
- „Wie Pani, wziąłem sobie do serca apele Trzaskowskiego i to wszystko co promujecie w #GW 🤷♂️ Nie kupie nowych garniturów bo dbam o klimat”
- stwierdził.
W ten sposób europoseł nawiązał do raportu grupy C40, w skład której wchodzi Warszawa. Samorządowcy w imię walki o klimat chcą m.in. zakazać kupowania więcej niż trzech ubrań rocznie.
#Bezpieczeństwo żywnościowe to również nawozy - produkowane w Europie, w tym w Polsce 🇵🇱, nie sprowadzane spoza #UE.
— Joachim Brudziński 🇵🇱 (@jbrudzinski) February 16, 2023
➡️ #Debata w #PE w #Strasburg dot. dostępności nawozów w UE.#Nawozy #Rolnictwo #PrzemysłChemiczny ⤵️⤵️⤵️ pic.twitter.com/1BqbQ8m9D7
