Jan Szyszko był profesorem nauk leśnych. Spod jego pióra wyszło ponad sto publikacji naukowych z zakresu użytkowania zasobów przyrodniczych i ekologicznych. W latach 90-tych działał w Porozumieniu Centrum. Od 1999 do 2000 roku był prezydentem Konwencji Klimatycznej w ONZ. W 2001 roku wstąpił do Prawa i Sprawiedliwości. Przez cztery kadencje zasiadał w Sejmie.

Pięć razy stał na czele Ministerstwa Środowiska. Pierwszy raz w czasie rządów Jerzego Buzka, od końca 1997 roku do października 1999. Później zasiadał w gabinetach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego w latach 2005-2007. 16 listopada 2015 został powołany na ministra środowiska w rządzie Beaty Szydło. Następnie objął to stanowisko w rządzie Mateusza Morawieckiego. Pracę jako minister zakończył w 2018 roku.

Prof. Szyszko zmarł 9 października 2019 roku, w wieku 75 lat. Dziś w siedzibie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej odsłonięto upamiętniającą go tablicę. W uroczystości wzięli udział m.in. minister klimatu i środowiska Anna Moskwa oraz prezes Wód Polskich Krzysztof Woś. List do uczestników skierował prezes PiS Jarosław Kaczyński, który podkreślił, że choć od śmierci prof. Szyszki minęły trzy lata, to „wciąż żyjemy w poczuciu niepowetowanej straty. Wciąż czujemy się osieroceni. Wciąż trudno nam się z tym pogodzić, z tym niezbadanym wyrokiem boskim”.

- „Polska nauka i świat akademicki w osobie śp. prof. Jana Szyszko straciły jednego z jego największych luminarzy, badacza o imponującej wiedzy i nieprzeciętnych zdolnościach, cieszącego się wielkim autorytetem naukowym. Zaś jego uczniowie stracili mentora i opiekuna, z którym znajomość daleko wykraczała poza formalne, uczelniane relacje. Polska przyroda utraciła swojego wielkiego miłośnika, a lasy także swojego orędownika i obrońcę, który walczył jak lew o zachowanie polskich Lasów Państwowych oraz przeciwstawiał się ze wszystkich sił prywatyzacyjnym zakusom na ziemię leśną, na polskie lasy. Polskie życie polityczne utraciło wybitnego działacza, wieloletniego posła, dwukrotnego ministra środowiska”

- napisał lider Zjednoczonej Prawicy.

Wskazał, że politykę prof. Szyszko „traktował jako służbę dobru wspólnemu”.

- „Swoje działanie w sferze społeczno-politycznej pojmował jako wypełnienie misji, budowania Polski mocnej duchem, gospodarką i zasobami przyrodniczymi na fundamencie wiary, rodziny oraz silnego i dbającego o obywatela państwa”

- podkreślił.

- „Za tę bezkompromisowo wykonaną pracę na rzecz naprawy Rzeczypospolitej, za dawnie świadectwa wyznawanym wartościom nie raz przychodziło św. prof. Janowi Szyszko płacić w różnych sferach życia ogromną cenę”

- przypomniał.

Jarosław Kaczyński zaznaczył, że odsłonięcie tablicy poświęconej prof. Szyszce jest zobowiązaniem do „jeszcze bardziej wytężonej pracy nad pomyślnością naszej ojczyzny”.