„Dziś nic nie wskazuje na to, aby w najbliższych dniach taka fala miała miejsce, aczkolwiek dynamika wojny powoduje, że trzeba się na to przygotować” – powiedział Szefernaker Polskiej Agencji Prasowej i dodał, że „odpowiedzialna administracja musi być przygotowana na taką sytuację”.

Wiceszef resortu spraw wewnętrznych i administracji podkreślił, że polskie władze pozostają w kontakcie ze stroną ukraińską.

„Wiemy, że wiele osób migruje z dużych miast do małych miejscowości na Ukrainie. W dalszym ciągu nie jest tak, żeby do nas docierała nowa fala uchodźców” – oświadczył Paweł Szefernaker.

Wiceminister Szefernaker podkreślił również, że samorządowcy ukraińscy „przygotowują się do tego, żeby przyjmować uchodźców w ramach migracji wewnętrznej”.

„Będziemy również w przyszłym tygodniu rozmawiali z organizacjami pozarządowymi, tak, żeby mieć plan na ewentualne przyjęcie kolejnej fali uchodźców, ale chciałbym zaznaczyć, że te działania mają charakter prewencyjny” – stwierdził wiceszef MSWiA.

W Polsce przebywa obecnie ok. 1,3 mln uchodźców wojennych z Ukrainy.