Jak dodał, takie działania rządu wymuszone zostały przez obecną sytuację związaną z embargiem na gaz rosyjski, a zwłaszcza z uwagi na „niestabilność cenową tego surowca”.
- Musimy pominąć etap energetyki gazowej i bezpośrednio od węgla przejść na odnawialne źródła energii i energetykę jądrową – wyjaśnił szef Ministerstwa Aktywów Państwowych.
Jak przekazał dalej, to właśnie węgiel stanie się obecnie gwarantem stabilności do czasu przejścia na Odnawialne Źródła Energii oraz energetykę jądrową.
Konieczność zwiększenia wydobycia w Polsce – powiedział Sasin – wynika też z wprowadzenia embarga na węgiel z Rosji, co spowodowało niedobór tego surowca na polskim rynku rzędu 8 mln ton, a odczuli to zwłaszcza odbiorcy indywidualni oraz ciepłownictwo.
– Musimy ten wolumen uzupełnić – najlepiej byłoby, gdybyśmy go uzupełnili nie importem, ale produkcją krajową – powiedział wicepremier.
- Dzisiaj jesteśmy w stanie zapewnić Polakom tańszy niż z zagranicy węgiel ze źródeł krajowych, z polskich kopalń – dodał Sasin.
