„Andrzej Byrt, członek PZPR od 1974 roku, kontakt operacyjny "Croix" (wynagrodzenie przyjmował we frankach belgijskich), ocenia w GW przekazanie prezydentowi Niemiec raportu o stratach wojennych Polski jako "podłe" – napisał w mediach społecznościowych wicepremier Gliński.
„Zaiste, wybitny autorytet” – skonstatował szef resortu kultury i dziedzictwa narodowego i dodał: „Komuna w GW wiecznie żywa!”.
Andrzej Byrt, gdy w rządzie Leszka Millera obejmował funkcję podsekretarza stanu w ministerstwie spraw zagranicznych złożył oświadczenie lustracyjne, w którym przyznał się do współpracy z komunistycznymi służbami w okresie PRL.
Na przełomie lat 90. i 2000. Byrt pełnił funkcję ambasadora w …Niemczech.
