Szkolenia 37. dywizjonu rakietowego obrony powietrznej z 3. Warszawskiej Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej odbywały się w ramach pakietu szkoleniowego "PATRIOT Familiarization".
Ćwiczenia miały miejsce na lotnisku Warszawa-Bemowo i obserwował je szef MON.
„Chcę bardzo mocno podkreślić, że świadomie poinformowaliśmy opinię publiczną o tym ćwiczeniu” – powiedział szef resortu obrony.
Jak tłumaczył wicepremier Błaszczak, był to świadomy wyjątek od reguły, gdyż polskie władze przyjęły zasadę, żeby nie informować o przemieszaniu wojsk polskich, wojsk sojuszniczych.
„Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że za naszą wschodnią granicą toczy się wojna, ale świadomie będziemy pokazywać ćwiczenia. Ćwiczenia mają charakter odstraszający agresora. Pokazujemy gotowość bojową wojska polskiego” – podkreślił Mariusz Błaszczak.
