„Jak patrzę na opozycję to widzę grabarzy polskiego górnictwa” – stwierdził z mównicy sejmowej wiceminister Ozdoba.

Podkreślił też, że Donald Tusk, a także i jego obóz polityczny „zero-jedynkowo domagał się zamknięcia polskich kopalni”.

„Strzelaliście do górników, bo chcieliście ruski gaz” – przypomniał tragiczne wydarzenia z czasu schyłku ośmioletnich rządów Platformy Obywatelskiej poseł Solidarnej Polski.

Ówczesnego prezesa PSL Waldemara Pawlaka, który negocjował kontrakt gazowy z putinowskim reżimem, ostatecznie zablokowany na szczęście przez Unię Europejską nazwał Ozdoba „polskim Gerhardem Schroederem”.

Jacek Ozdoba mówił też o utajnieniu specjalnego raportu NIK, który miał opisywać proces energetycznego uzależniania od Rosji przez poprzednią władzę.

„Utajniliście prawdę o tym, jak chcieliście wepchnąć Polskę w szpony Federacji Rosyjskiej” – zarzucał dzisiejszej opozycji wiceminister klimatu.

Ozdoba tłumaczył też, że obecnie wszyscy w Europie wracają do węgla, bo dbają o suwerenność energetyczną. Po czym zwrócił się do posłów Koalicji Obywatelskiej: „Po prostu nie rozumiecie, co znaczy niepodległość i suwerenność. Chcecie rosyjskiego gazu, bo liczycie na stołki”.