„W czasach, kiedy PMM godził się na KPO można było na światowych rynkach pożyczyć pieniądze za 1 proc., 1,17 proc., więc naprawdę był tani pieniądz. W tej chwili KPO to nie jest żaden tani pieniądz. To znaczone pieniądze” – powiedział na antenie Radia Zet polityk Solidarnej Polski.
W opinii Michała Wosia pieniądze z unijnego KPO są „znaczone do wzmocnienia niemieckiej gospodarki na niemieckie wiatraki, niemieckie piecyki gazowe i realizują niemiecki pomysł na UE”.
Pytany o to, czy jeśli PiS przeforsuje w Sejmie ustawię napisaną w Brukseli – Solidarna Polska wyjdzie z rządu, wiceminister Woś stwierdził, że „wszystkie opcje są na stole”.
Dodał też, że Solidarna Polska ma środki i struktury, by wystartować samodzielnie w nadchodzących wyborach.
