„Ameryka stoi twardo po stronie Ukrainy i wolnego świata, walki o niepodległość i suwerenność Ukrainy. Ważne, że cały czas główny ciężar wspierania Ukrainy spoczywa na USA, które mobilizują wokół tej walki NATO, naszych sojuszników. Dzisiaj Ukraina nie jest osamotniona" – przekonywał wiceszef MSZ na antenie TVP.

Zdaniem wiceministra Mularczyka celem dzisiejszego wystąpienia Zełenskiego przed amerykańskim Kongresem było „pokazanie, że Ameryka powinna się angażować po stronie Ukrainy, bo to ważne nie tylko dla suwerenności Ukrainy, ale także wolnego świata”.

„Jeżeli wolny świat pozwoli zabrać jakąś część Ukrainy, to nie możemy spać spokojnie, wojna może za jakiś czas rozszerzyć się na inne kraje” - skonkludował wiceszef polskiej dyplomacji.