Dymisja zastępcy Adama Bodnara w resorcie sprawiedliwości ma związek z dzisiejszą publikacją wp.pl, która opisuje, jak wiceminister Ciążyński za pieniądze podatników tankował paliwo w służbowym samochodzie, choć nie miał do tego prawa.

„Popełniłem błąd. Przyznaję, że wykorzystałem służbowy samochód do celów prywatnych” – powiedział wicem Ciążyński podczas konferencji prasowej w Sejmie.

Wiceszef resortu sprawiedliwości oznajmił również, że podał się do dymisji.

W lipcu, ponad tydzień po nominacji na funkcję wiceministra sprawiedliwości, wyjeżdżając na rodzinne wakacje do Słowenii, Ciążyński nie tylko skorzystał z służbowego samochodu, ale i zatankował za publiczne pieniądze, choć – jak czytamy na opisującym całą sprawę portalu wp.pl – „surowo zabrania tego regulamin używania karty paliwowej, który podpisał”.