„Jest rzeczą zrozumiałą, że w wyniku wojny na Ukrainie Finlandia i Szwecja chcą być jak najszybciej członkami NATO. Jednak przed ratyfikacją szwedzkiego wniosku przez węgierski parlament trzeba rozwiązać wiele problemów” – oznajmił w specjalnym piśmie dotyczącym tej problematyki Kovacs.
Jak przekonuje rzecznik rządu Węgier, zgoda parlamentu tego kraju na szwedzki wniosek o akcesję do NATO wciąż nie została udzielona m.in. z tego powodu, że szwedzcy przedstawiciele wielokrotnie „szkalowali Węgry, wykorzystując swoje wpływy polityczne do szkodzenia węgierskim interesom”.
„Nie mówimy o zwykłym biurokratycznym wtrącaniu się Brukseli i nie jest to nawet ograniczone do szwedzkiej lewicy. Mamy do czynienia z deklarowaną i otwartą wrogą postawą, która trwa od lat” – podkreślił Zoltan Kovacs.
Zdaniem rzecznika węgierskiego rządu stosunki pomiędzy obu krajami „były przez lata nadszarpnięte, co sprawia, że zasypanie przepaści w tych trudnych czasach jest jeszcze większym wyzwaniem”.
