Goszcząc w programie „Graffiti” na antenie Polsat News minister klimatu i środowiska Anna Moskwa oceniła, że ustawa powinna trafić na biurko prezydenta w ciągu kilkunastu dni. Wskazała, że w okolicach 11 listopada węgiel w cenie nieprzekraczającej 2 tys. zł powinien być dostępny dla Polaków. Zapewniła, że jest on już rozwożony do samorządów, aby mógł być sprzedawany natychmiast po wejściu ustawy w życie.

- „Gdyby się okazało, że samorząd z jakichś powodów nie wejdzie do tego programu, będzie można kupić węgiel w samorządzie sąsiednim na tych samych zasadach”

- podkreśliła.

Dlaczego w prywatnych składach węgiel jest tak drogi? Minister zarzuciła przedsiębiorcom „próbę wykorzystania sytuacji rynkowej” wskazując, że sprzedają oni nawet kupiony w poprzednim sezonie za kilkaset złotych węgiel po nieuzasadnionych cenach. W związku z tym rządzący spodziewają się, że wprowadzane rozwiązanie obniży również cenę na rynku.

- „Tego węgla importowanego na rynku jest dziś tak dużo i będzie go tyle w samorządach, że nie ma żadnego powodu, żeby tę cenę dalej utrzymywać”

- oceniła.