Sprawę opisała „Gazeta Wyborcza”. W Katowicach działają trzy restauracje „Z Liścia”, w których do tej pory można było zjeść jedynie wegetariańskie i wegańskie potrawy. Lokale otworzyło Śląskie Centrum Profilaktyki i Psychoterapii, aby zagwarantować zatrudnienie osobom mającym problemy z odnalezieniem się na rynku pracy. Same restauracje jednak mierzyły się z problemem zbyt małych liczby klientów, dlatego w grudniu zdecydowano o wprowadzeniu do menu potraw mięsnych. To wywołało ogromną złość przeciwników jedzenia mięsa.

- „To była cała lawina hejtu, chociaż część gości faktycznie nas wsparła i dalej do nas przychodzi. Jednak zalały nas nienawistne komentarze i wyzwiska od zdrajców i morderców”

- opowiada menedżer.

- „Na grupach dla wegetarian odradzano, by nas odwiedzać. Ktoś zagroził, że będzie dzwonił do firm, które u nas zamawiały, żeby tego dłużej nie robiły”

- dodaje.