Początkowo 40-letni mężczyzna dowiedział się, że nie może wjechać do Watykanu przez bramę św. Anny. Wówczas zawrócił, po czym ponownie pojechał w kierunku bramy, przejeżdżając przez dwa punkty kontrolne Gwardii Szwajcarskiej i żandarmerii watykańskiej – donosi Polska Agencja Prasowa.
Szybko zareagował żandarm, który strzelił w kierunku kół pojazdu, jednak agresor nie zważając na to jechał dalej. Udało się go zatrzymać po tym, jak dojechał do dziedzińca Świętego Damazego przed Pałacem Apostolskim i wysiadł z samochodu. Obecnie przebywa w celi żandarmerii watykańskiej.
