Eurodeputowany PiS podkreślił w wywiadzie udzielonym portalowi wpolityce.pl, że jadąc z wizytą do USA dał „prztyczka w nos Scholzowi, Macronowi, ich koncepcjom rozwiązania wojny i stałego dialogu z Putinem, gwarancji dla Rosji, które proponuje Macron”.

Zdaniem byłego ministra spraw zagranicznych w rządzie Beaty Szydło swą wizytą w Waszngtonie Zełenski „zdezawuował wszelkie antyukraińskie, a prorosyjskie wysiłki europejskich przywódców i postawił na amerykańską koncepcję rozwiązania konfliktu, czyli pokonanie Rosji i odwojowanie okupowanych przez nią terytoriów”.

Jak zauważa Witold Waszczykowski Stany Zjednoczone w sposób jednoznaczny twierdzą, że Ukraina musi być wolna i niepodległa, w przeciwieństwie  do koncepcji europejskich, które widziałyby raczej zamrożenie konfliktu.

„Wszystko wskazuje na to, że Amerykanie będą wspierać Ukraińców w wyzwoleniu okupowanych terytoriów. I wreszcie, ostatni bardzo ważny aspekt praktyczny, to liczne zapewnienia wsparcia finansowego i militarnego. Tam sypią się zapewnienia o miliardach dolarów i o przekazaniu różnych rodzajów broni, w tym oczywiście baterii Patriot, które mają zapewnić bezpieczne niebo nad przynajmniej częścią miast ukraińskich. To oznaczałoby, że Ukraińcy odzyskaliby możliwość prowadzenia operacji wojskowych na ziemi bez obawy ataków z powietrza” – skonkludował Waszczykowski.