„Tusk uległ presji rosyjskiej i niemieckiej. Tarcza Busha - stała baza antyrakiet USA, prowadziła do objęcia Polski obroną amerykańską. To wzmacniało bezpieczeństwo Polski i podnosiło nasz status w Europie” – napisał w mediach społecznościowych Witold Waszczykowski.

Były szef polskiej dyplomacji stwierdził również, że „Berlin nie chciał ani USA ani bezpiecznej Polski”.

Jednocześnie obecny eurodeputowany PiS podkreślił, że „to projekt Busha włączyłby Polskę w obronę amerykańską”, podczas gdy projekt Obamy, czyli „ruchome rakiety oddane do decyzji NATO”, zdejmował z USA obowiązek obrony bazy.

„Uruchomienie antyrakiet zależy obecnie od konsensu w NATO. Mobilne rakiety mogą też być przetargiem w ewentualnych rozmowach z Rosją!” – skonkludował były szef MSZ.