„Za miliony uchodźców, miliardy pomocy, broń i amunicję, polityczne wspieranie w NATO, Unii i na całym świecie oczekiwaliśmy gestów. Do wyboru: zabytki polskie, kościoły, cmentarze, miejsca kaźni i pochówków. Wołyń” – napisał w mediach społecznościowych były szef polskiej dyplomacji.
„A tu nadal „gesty Kozakiewicza” – skonstatował Witold Waszczykowski w odniesieniu do dzisiejszych słów ukraińskiego ambasadora w Polsce Wasyla Zwarycza.
Zwarycz oświadczył dziś, że „jakiekolwiek próby narzucania Prezydentowi Ukrainy czy Ukrainie co musimy w sprawie wspólnej przeszłości są nieakceptowalne i niefortunne”.
