Zatrzymanym postawiono zarzuty dotyczące m.in. „korupcji czynnej i biernej, podania nieprawdy w oświadczeniu majątkowym, przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego oraz wystawienia i użycia nierzetelnej faktury”.
Z uwagi na możliwość mataczenia oraz utrudnianie prowadzenia postępowania sąd postanowił, że wiceburmistrz spędzi w areszcie co najmniej dwa miesiące, a jeden przedsiębiorca miesiąc.
Z kolei naczelnik wydziału architektury i budownictwa w urzędzie dzielnicy Praga-Południe ma na wniosek prokuratora zostać objęty dozorem policyjnym. Będzie musiał także wpłacić poręczenie majątkowe. Drugi przedsiębiorca ma zostać objęty dozorem policyjnym.
Jak wynika z ustaleń śledczych, wiceburmistrz zarządzał spółką deweloperską, która formalnie została zarejestrowana na jego ojca. On sam zaś czerpał korzyści z prowadzonej działalności. Ponadto zataił ten fakt w oświadczeniu majątkowym.
- W ramach prowadzonej działalności gospodarczej przyjął i zaewidencjonował w księgach spółki oraz użył w składanych deklaracjach poświadczającą nieprawdę fakturę na kwotę 492 tys. zł – czytamy.
Prowadził także korupcjogenne zatrudnianie pracowników „z polecenia”.
Burmistrz dzielnicy Pragi-Południe zwołał na czwartek, 20 lipca nadzwyczajną sesja rady dzielnicy w sprawie odwołania aresztowanego wiceburmistrza Adama C. W porządku obrad miałaby się znaleźć m.in. „informacja burmistrza Pragi-Południe na temat akcji Centralnego Biura Antykorupcyjnego w urzędzie dzielnicy Praga Południe 11 lipca 2023 roku”.
Radni z kolei w oddzielnie złożonym wniosku zaproponowali wyjaśnienie kulis „rekomendacji udzielonej przez burmistrza Tomasza Kucharskiego Adamowi C. na sesji rady dzielnicy w grudniu 2018 roku”. Radni wnioskują także o wyjaśnienie tryby zatrudnienia w urzędzie dzielnicy naczelnika wydziału architektury i budownictwa.
Żądają ponadto ujawnienia informacji dotyczących decyzji administracyjnych, jakie wydawał zatrzymany wiceburmistrz.
