- Po Warszawie jeździ furgonetka Fundacji Pro - Prawo do Życia z plandeką z hasłami, które wskazują na związek pomiędzy działaniami "lobby LGBT" i postulatami "uczenia dzieci masturbacji" czy "wyrażania przez dzieci zgody na seks". Hasła te nawiązują do propedofilskich tzw. "standardów WHO", które mają/ miały być częścią proponowanej przez Rafała Trzaskowskiego tzw. "Karty LGBT+" w Warszawie – czytamy na portalu tysol.pl.
Na opublikowanym przez fundację nagraniu widać dwa przypadki działań podejmowanych przez aktywistów przeciwko furgonetce. Na pierwszym aktywista kładzie się przed furgonetką i zostaje usunięty przez policjantów. Na drugim dochodzi natomiast do obrażania, zrywania plandeki oraz wyzwisk pod adresem działaczy pro-lie i Kościoła.
- Pan jest po.ebany (...) ku.wa, stary atakujesz mnie osobiście! Wpie.dalaj z tego miasta!
- krzyczy aktywista.
- Pan jest pedofilem?
- pyta działacz fundacji.
- Nie jestem pedofilem, jestem gejem. Spie.dalaj! (...) Jeździsz z tymi kłamstwami po mieście (...) Nikt nie atakuje dzieci, chyba, ze Kościół Katolicki i księża pedofile!
- kontynuuje wykrzykiwanie aktywista.
